Obligacje zamienne na akcje – czy warto w nie zainwestować?

Ujemna rentowność wielu papierów wartościowych oraz rekordowo niskie stopy procentowe sprawiają, że osiąganie dodatnich wyników na rynku długu nie jest prostą kwestią. Inwestorzy mogą w tym czasie sięgnąć po obligacje zamienne na akcje. Czy jednak jest to dobre rozwiązanie?

Czym są obligacje zamienne na akcje?

Obligacje zamienne na akcje są wykorzystywane jako jeden ze sposobów finansowania przedsiębiorstwa. W Polsce stosowane są dosyć rzadko, jednak na zachodnich rynkach kapitałowych ich popularność stale rośnie. Można zatem przepuszczać, iż również na krajowym rynku zaczną cieszyć się większym uznaniem.

Instrumenty te zalicza się do obligacji korporacyjnych. Na tle innych produktów z tej kategorii wyróżnia je przede wszystkim to, że oferują dodatkowe korzyści zarówno nabywcy obligacji, jak i ich emitentowi. Są to instrumenty hybrydowe, które łączą w sobie cechy produktów dłużnych oraz opcji. Inwestor otrzymuje regularne płatności z tytułu odsetek. Z drugiej zaś strony obligacje zamienne na akcje, jak sama nazwa wskazuje, pozwalają na konwersję należności z tytułu obligacji wyemitowanych przez przedsiębiorstwo na instrument udziałowy, jakim są akcje.

Zalety i wady tej formy inwestowania

Obligacje zamienne na akcje oferują inwestorom jeszcze jedno – zabezpieczenie przed inflacją. W przypadku standardowych obligacji wzrost wskaźnika cen zwykle niekorzystnie wpływa na stopę zwrotu z inwestycji. Zaś w przypadku obligacji zamiennych na akcje nie jest to jedyny scenariusz. Instrumenty te, jak zostało wspomniane umożliwiają bowiem konwersję zadłużenia, przy czym inwestor musi podjąć decyzję w terminie określonym w umowie. W ten sposób zabezpieczymy inwestycję przed ryzykiem zmniejszenia zysków przez inflację.

Warto jednak mieć na uwadze, że obligacje zamienne na akcje nie stanowią homogenicznej klasy aktywów. Inwestor nie zawsze ma możliwość zamiany długu na akcji. W niektórych przypadkach zdarza się bowiem tak, iż przedsiębiorstwo emituje ten rodzaj papierów wartościowych po to, aby zabezpieczyć się przed spadkiem stóp procentowych.

Patrząc z perspektywy inwestora indywidualnego, bezpośrednie inwestowanie w obligacje zamienne na akcje może być poza zasięgiem z dwóch powodów. Pierwszy – to cena jednostkowa instrumentu. Drugi – to emisja plasowana w ramach oferty prywatnej, co oznacza, że jest ona skierowana do inwestorów instytucjonalnych. Nie oznacza to jednak, iż inwestor nie może zbudować ekspozycję na tę klasę aktywów przy pomocy funduszy inwestycyjnych.

Oceń wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *